Witold Lenart

Obwodnica Augustowa - lekcja dla procedur OOS

Optymalny, zdaniem większości zespołu przyrodniczego, przebieg drogi północ-wschód, minimalnie naruszający obszary cenne przyrodniczo, zaproponowano w wariancie, który omija zarówno północne obszary cenne przyrodniczo, jak i Puszczę Białą dzięki poprowadzeniu trasy Via Baltica z Ostrowi do Różana. Taka trasa nie doprowadza do fragmentacji dużych kompleksów leśnych (Puszczy Augustowskiej, Puszczy Knyszyńskiej, Puszczy Kurpiowskiej i Puszczy Białej) oraz dolin rzecznych (Doliny Rospudy, Doliny Biebrzy, Doliny Narwi, Doliny Bugu). W najmniejszym też stopniu narusza integralność ekologiczną całego obszaru północno-wschodniej Polski. Ze względu na ciągły charakter korytarzy ekologicznych, droga przecina kilka z nich, jednakże w ich najwęższych odcinkach. Zmniejsza to m.in. koszty zastosowania środków łagodzących negatywne skutki oddziaływania drogi, w tym budowy przejść dla zwierząt. Pomiędzy Augustowem a Ostrowią Mazowiecką trasa wyznaczona w tym wariancie nie narusza obszarów o szczególnych walorach przyrodniczych. Ze względu na małą lesistość oraz gęstą zabudowę korytarze ekologiczne na tym odcinku są dość wąskie, co ułatwia zaplanowanie oraz zmniejsza liczbę koniecznych do wybudowania przejść dla zwierząt. Sytuacja taka ma również negatywne strony. Mała lesistość korytarzy może doprowadzić do zaniku drożności szlaku migracyjnego. Niezbędne jest w tym przypadku, podjęcie kroków zmierzających do wykupienia gruntów ornych w pobliżu trasy i doprowadzenia do ich zalesienia. Jednakże poprowadzenie drogi Via Baltica z Ostrowi do Różana jest rozwiązaniem skrajnie niekorzystnym ruchowo i ekonomicznie.

Z kolei ewentualne odrzucenie propozycji przebiegu trasy przez Ełk (we wszystkich wariantach), wiąże się z jej wytyczeniem przez obszary o wyjątkowych walorach krajobrazowych pełniących jednocześnie rolę korytarzy migracyjnych zwierząt. Nowy odcinek drogi, który należy wybudować (Ełk - Szczuczyn) jest dodatkowym argumentem za odrzuceniem tej opcji. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem wydaje się być wykorzystanie istniejącej drogi (nr 664) z Raczek do Suwałk.

Ochrona obrzeży Puszczy Kurpiowskiej, Doliny Narwi, obszaru występowania wilka oraz ochrona ważnych korytarzy ekologicznych stała się argumentem przemawiającym za odrzuceniem propozycji poprowadzenia drogi przez Nowogród we wszystkich wariantach. Nieuzasadnione jest prowadzenie trasy północ-wschód od Stawisk w kierunku Miastkowa, gdyż naruszone zostaną obszary dotychczas mało przekształcone - tereny przy ujściu Pisy do Narwi oraz teren Puszczy Kurpiowskiej, która jest obszarem występowania wilka.

O wiele mniej korzystne byłoby prowadzenie trasy wzdłuż Narwi (przez Ostrołękę, Pułtusk, Serock). Dolina od strony zachodniej posiada szereg połączeń z dużymi kompleksami leśnymi takimi jak Puszcza Piska i Lasy Napiwodzko-Ramuckie. Poprowadzenie drogi zachodnim brzegiem doliny Narwi może stać się istotną barierą dla zwierząt. Stwarza to też niebezpieczeństwo zanieczyszczenia Narwi i katastrofy ekologicznej, np. przy wycieku przewożonych substancji toksycznych. Z tych względów odrzucono taki wariant i jego podwarianty.

Największy negatywny wpływ trasy północ-wschód na zachowanie ciągłości szlaków migracyjnych zwierząt i na siedliska ich występowania ma wariant białostocki i wszystkie jego podwarianty. Droga przecina wiele obszarów cennych przyrodniczo i nawet wybudowanie obwodnicy Puszczy Augustowskiej i Puszczy Knyszyńskiej nie zmniejsza ryzyka utraty drożności głównych korytarzy ekologicznych o znaczeniu międzynarodowym. Największym problemem jest izolacja Biebrzańskiego Parku Narodowego od Puszczy Augustowskiej. Dla wielu gatunków leśnych może to oznaczać wyginięcie. Droga (we wszystkich podwariantach) spowoduje też fragmentację i znaczną izolację obszarów, które są ściśle powiązane ekologicznie na całym obszarze północno-wschodniej Polski. Dotyczy to przede wszystkim Puszczy Augustowskiej, Puszczy Knyszyńskiej, Doliny Biebrzy, Doliny Narwi (pośrednio Puszczy Białowieskiej) i Puszczy Białej. Przerwanie bądź zakłócenie połączenia pomiędzy tymi obszarami może doprowadzić do zaniku wielu populacji zwierząt na terenie północno-wschodniej Polski. Ograniczy także migracje o zasięgu kontynentalnym poprzez zablokowanie korytarzy ekologicznych ciągnących się z Rosji, Litwy i Białorusi na zachód. Wariant ten może doprowadzić do zachwiania liczebności populacji wielu gatunków zwierząt w całej Polsce.

Po przeprowadzeniu pełniejszej analizy proponowanych wariantów, z uwzględnieniem nie omawianych obecnie skutków środowiskowych (wpływ na awifaunę, na żywotność populacji, wpływ na płazy i gady, na zanieczyszczenie powietrza, gospodarkę wodno-ściekową oraz na planowanie przestrzenne wynikające z przeprowadzenia trasy) zespół przyrodniczy skłaniał się do zaakceptowania wariantu o zbliżonych walorach spełniającego jednocześnie warunki pozaśrodowiskowe.

Analizując ewentualne generalne położenie trasy przebiegu omawianej drogi ekspresowej należy zwrócić uwagę, że w swojej części północnej proponowany korytarz przebiega z sposób zapewniający minimalną konfliktowość z terenami Natura 2000. Ta konfliktowość spowodowała na wcześniejszym etapie wyeliminowanie drogi przez dolinę Rospudy oraz innymi ewentualnymi przebiegami przez Puszczę Augustowską lub w konflikcie z Wigierskim Parkiem Narodowym. Na południe od Łomży istniały dwie ewentualności: prowadzenie korytarza drogowego w kierunku północno-zachodnim od Warszawy lub też proponowane obecnie warianty kierujące drogę bezpośrednio do niej. Droga w kierunku północnym, aczkolwiek przebiegałaby do doliny Wisły w sposób tylko lekko konfliktowy z terenami chronionymi, w rezultacie powinna przejść przez Wisłę w Wyszogrodzie po dzisiejszym i nowo wybudowanym moście, znacząco naruszając jakże unikalne tereny nadwiślańskie, i to naruszając w sposób istotny poprzez konieczność budowy nie tylko mostu, ale systemu dróg dojazdowych, a także poprzez nieuniknione prace hydrotechniczne w korycie (pewnie na dłuższym odcinku niż w przypadku obecnego mostu, który został wybudowany przy respektowaniu większości wymagań środowiskowych). Ponieważ Dolina Dolnej Wisły (w błędnej terminologii Natury 2000 - Środkowej) jest unikalnym ekosystemem w Europie, zdecydowano się proponować przeprowadzenie korytarza przez Warszawę, mimo ogólnie nieakceptowanego przez ekologów pomysłu. W swoim założeniu korytarz transportowy nie kończy się w Warszawie, a jest przecież elementem komunikacji międzynarodowej, prowadzącej ruch drogowy z północnego-wschodu do zachodnich części Europy. Niestety w swoim przebiegu, warianty te przebiegają przez Puszczę Białą, przyjęto jednak koncepcję "mniejszego zła", ten kompleks leśny nie jest tak unikalny w Europie jak dolina Wisły.